Wypas okresowy u podnóża Karkonoszy – wizyta w gospodarstwie Zemex
Wypas okresowy stanowi obecnie przyszłość dla coraz większej liczby rolników: chroni glebę, zwiększa plony pastwisk i poprawia zdrowie zwierząt.
Ale jak ta metoda sprawdza się w codziennej praktyce? Zsuzsi, pomocniczka Stowarzyszenia Rolników Odnawiających Gleby, odwiedziła gospodarstwo Zemex u podnóża Karkonoszy i na własne oczy przekonała się, jakie zmiany przynosi dobrze zorganizowany system wypasu.
Dużo bydła na pastwisku
Kiedy w czerwcu 2025 roku byłem u podnóża Karkonoszy, pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, było sprawdzenie, do kogo należy ta ogromna liczba bydła, które widziałem praktycznie wszędzie. Nie musiałem długo szukać – odpowiedź pojawiła się tuż przy drodze: Zemex – ekologiczne mięso wołowe. Strona internetowa firmy Biohovězí z Krkonoš Pod nazwą tą można znaleźć mnóstwo informacji na temat gospodarki i produktów. Firma jest również aktywna na Facebooku: można ją znaleźć pod nazwą ZEMEX.
Gospodarka w północnej części Czech, w regionie Liberec, u podnóża Karkonoszy, na wysokości 600–800 metrów. W XX wieku w miejscowości tej prowadzono już hodowlę zwierząt, a firma Zemex powstała w 1991 roku, po upaństwowieniu, w wyniku połączenia kilku dawnych gospodarstw państwowych, na obszarze około 700 hektarów. Teren ten trafił wówczas do ojca Jany Bémovej, który początkowo zajmował się produkcją mleka.
A zmiana – w kierunku podejścia ekologicznego i produkcji mięsa – jest już związana z Janą, która przejęła gospodarstwo w latach 2000. Od 2014 roku specjalizują się wyłącznie w hodowli bydła mięsnego, głównie ras Aberdeen Angus i Simental. Ważne jest, że cielęta nie są oddzielane od matek wcześnie – pozostają razem, dopóki nie zostaną naturalnie oddzielone.

Gospodarstwo, w którym nawet trawa może odpocząć
Szczególnie godna uwagi jest metoda wypasu. W sezonie wiosenno-letnio-jesiennym bydło przebywa w górach, podzielone na grupy liczące od 40 do 55 sztuk. Nie pozostaje ono przez całe lato na jednym dużym pastwisku, ale właściciele stosują wypas okresowy. Oznacza to, że obszar zostanie podzielony na mniejsze działki – kilka sekcji – i drużyna jest przenoszona do nowej części co około 5 dni. Przechodzą do innego odcinka, dzięki czemu zawsze znajdują świeżą trawę i zioła. Wypasany obszar może odpocząć i zregenerować się.
Dużą zaletą tej metody jest wzmocnienie korzeni roślin, wzbogacenie gleby i lepsze zatrzymywanie wilgoci, co jest nieocenione w górach, a zwłaszcza w okresach suszy.
Jak przebiega zmiana pastwisk?
Po skontaktowaniu się z gospodarstwem, ku mojemu zaskoczeniu, natychmiast otrzymałem miłą odpowiedź. Właściciel zaproponował, że pewnego czerwcowego poranka pokaże mi zmianę pastwisk.
Jana osobiście po mnie przyjechała i zabrała mnie na miejsce. Było tam już 3–4 pracowników, w tym jej syn, którzy oddzielają część, po której poruszają się zwierzęta.
Ich obszar o powierzchni 700 hektarów nie jest jednolity. Pastwiska przecinają wąskie górskie drogi, więc zwierzęta trzeba przepędzać przez nie. Praca dwóch osób zajmujących się przepędzaniem bydła polega głównie na nadzorowaniu – bydło doskonale wie, gdzie znajduje się świeża trawa.
Kiedy pojawił się rowerzysta, bydło grzecznie zatrzymało się przed drogą, ponieważ do tej pory zajmowało swoje poprzednie terytorium. Na filmie słychać, jak mężczyźni mówią im, że nie zatrzymamy się. Posłuchały ich, więc akcja zakończyła się sukcesem.
Kiedy za około 5 dni skończy się świeża, smaczna trawa i wszystkie zioła, które tam są, wtedy znów przyjdą je przepędzić.
Kiedy wróciłem, aby obejrzeć poprzednią działkę, widać było, że zielona trawa rzeczywiście zniknęła – bydło zjadło wszystko, ale nie wypasło, więc roślinność szybko odrosła. Podczas wypasu obornik jest równomiernie rozrzucany, co w naturalny sposób nawozi glebę, przywracając jej składniki odżywcze.

Jana pokazała dwie stajnię także, które używane tylko w okresie zimowym. W jednym z nich leżała ranna, urocza krowa. Następnie udaliśmy się do zakładu przetwórstwa mięsnego, gdzie znajduje się rzeźnia, chłodnia i suszarnia. Suszenie odbywa się za pomocą gorącego powietrza, a wszystkie procesy są nadzorowane przez Janę, jej syna i szwagierkę.


Mięso z automatu?
Produkty sprzedawane są głównie za pośrednictwem strony internetowej, ale firma posiada również dwa automaty, w których można kupić suszone mięso, sosy i gotowe dania. Wypróbowałem jeden z nich w Libercu – kupiłem 50 g suszonego mięsa wołowego z miodem i musztardą, które kosztowało 120 koron (około 2000 Ft).
Chociaż od 15 lat nie jem mięsa, spróbowałem – i muszę przyznać, że, było bardzo smaczne. Warunki produkcji całkowicie odpowiadają temu, co uważam za ważne: zwierzęta żyjące w spokoju, blisko natury, w troskliwej, etycznej hodowli.

Na pięknych górskich pastwiskach
Bydło widoczne na zdjęciach przez całe lato pasą się w pięknym miejscu, aż do sezonu zimowego. Każde zwierzę ma swoje imię, są one pod dobrą opieką, co widać na pierwszy rzut oka. Widać, że gospodyni bardzo kocha zwierzęta i to, co robi.
Na koniec wizyty otrzymałem nawet prezent – suszone mięso – które później spróbowaliśmy nad jeziorem Balaton wraz z pracownikami TMG. Wszystkim smakowało i wszyscy zgodziliśmy się, że zwierzęta w tym gospodarstwie są naprawdę traktowane najlepiej, jak to tylko możliwe. Piękne górskie pastwiska, wypas okresowy i miłość rolników są widoczne w ich pracy.


Ziemia, roślinność, zwierzęta i gospodarze również zyskują
A wypas okresowy taki zrównoważone gospodarowanie, który sprzyja regeneracji gleby i zmniejsza obciążenie środowiska.
- Poprawia strukturę gleby – Korzenie są silniejsze, więcej substancji organicznych (nawozu) wraca do gleby, a proces tworzenia próchnicy ulega przyspieszeniu.
- Zatrzymywanie wody – Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu i poprawie jakości gleby obszar ten jest bardziej odporny na suszę.
- Różnorodność biologiczna – Na odpoczywających odcinkach pojawiają się kwiaty, motyle, pszczoły, a liczba gatunków roślin wzrasta.
- Zdrowie zwierząt – Ciągle świeża, bogata w składniki odżywcze pasza zmniejsza ryzyko chorób i poprawia kondycję zwierząt.
Wypas okresowy: nie tylko na dużych gospodarstwach
Chociaż Zemex gospodaruje na obszarze kilku hektarów, wypas jest prowadzony etapami. możliwe do wprowadzenia również w mniejszych gospodarstwach. Zasada jest taka sama: krótkie wypasanie, a następnie dłuższy okres regeneracji terenu.
Najważniejsze jest jednak to, że obserwacja i elastyczność – nie ma dwóch identycznych lat, a metodę należy zawsze dostosować do stanu roślinności.
Wypas okresowy to nie tylko technologia, ale także zmiana podejścia. Gospodarstwo Zemex u podnóża Karkonoszy jest żywym przykładem tego, że praktyki odnawiania gleby i dochodowa hodowla zwierząt mogą iść w parze.